TYP: a1

Aleksander Doba przerwał rejs przez Atlantyk

piątek, 3 czerwca 2016
Redakcja/MF
Nikt się nie spodziewał, że trzecia transatlantycka wyprawa Aleksandra Dobry zakończy się tak szybko. Do przerwania podróży zmusił kajakarza wypadek, jakiego doznał na wodach oceanu.



- O pierwszej w nocy zobaczyłem z lewej strony tworzącą się falę. Nawet nie taką dużą, miała około metra, ale rosła dynamicznie. Za chwilę uderzyła w kajak i przewróciła go. Po niej przyszła następna i po raz drugi obróciła kajak. Podczas pierwszej fali przybojowej wypadłem z kajaka, podczas drugiej skotłowało mnie już całkiem pod kajakiem – mówi Aleksander Doba.

Wyprawa od początku nie szła dobrze. Po wielu godzinach oczekiwania na poprawę pogody, która umożliwiłaby wpłynięcie na otwarty ocean, wieczorem we wtorek 31 maja Olek Doba wyruszył przyczółka w zatoce Lower Bay, minął półwysep Sandy Hook i wreszcie znalazł się na wodach Atlantyku. Niestety, nie zdążył jeszcze odpłynąć na tyle daleko od lądu, by
uniknąć zagrożenia, jakie dla kajakarzy w tym obszarze stwarzają niekorzystne wiatry. Po wypadku próbował jeszcze naprawić kajak, ale szkody okazały się zbyt duże.

Aleksander Doba nie rezygnuje z pomysłu. W wyprawę ze Stanów Zjednoczonych do Lizbony ponownie zamierza wyruszyć za rok
Tagi: Aleksander Doba, wyprawa, wypadek, kajak, Atlantyk
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 2 lutego

2 lutego 1939 – podniesienie bandery na ORP Orzeł. Uroczystość miała miejsce w niderlandzkiej stoczni De Schelde we Vlissingen, a dowódcą okrętu został kmdr ppor. Henryk Kłoczkowski. ORP Orzeł należał wówczas do najnowocześniejszych okrętów na świecie.
czwartek, 2 lutego 1939
Piątą edycję regat Vendee Globe Chellenge wygrywa Vincent Rion na "PRB".
środa, 2 lutego 2005
Rozpoczął się w Warszawie dwudniowy ogólnopolski zjazd delegatów AZM, który uchwalił deklaracje programową i wybrał nowy zarząd z prezesem Janem Grzywaczewskim na czele.
sobota, 2 lutego 1935
W Breście zakończył rejs non-stop dookoła świata francuski żeglarz Francis Joyon na trimaranie "IDEC" (były "Sport-Elec"). ustanawiając nowy (wtedy) rekord samotnej żeglugi (72 dni 22 godziny 54 minuty i 22 sekundy).
poniedziałek, 2 lutego 2004