TYP: a1

„Monsun” Wilbur Smith

środa, 21 listopada 2012
MZ

Dla wielbicieli literatury przygodowej nazwisko autora tej powieści mówi wiele. Na tyle wiele, że każdy tom wychodzący spod jego pióra natychmiast staje się bestsellerem. Ba! powieści te stają się kanwą produkcji filmowych czy też seriali telewizyjnych. 


Nie da się ukryć, że Pan Wilbur Smith ma talent do tworzenia atrakcyjnych fabuł. Pełno tu zwrotów akcji, namiętności, niespodziewanych zdarzeń, do tego dzieje się to wszystko w egzotycznych miejscach. Pisaliśmy o jednej z powieści jego autorstwa, a wchodzącej w skład cyklu sagi rodu Courtneyów, nosiła ona tytuł „Drapieżne ptaki”, teraz przyszedł czas na drugą. Zdarzenia opisane w „Monsunie” również odbywają się na wodach otaczających wschodnie i południowe wybrzeże Afryki, tyle tylko, że teraz mamy wiek XVIII. Kolejny z Courtneyów dowodzi okrętem, który ma zwalczać arabskich piratów zagrażających statkom handlowym Kompanii Wschodnioindyjskiej. To początek opowieści, z każdą przeczytaną stroną akcja przyspiesza! Co cenne i warte podkreślenia, wprawdzie kolejne tomy składają się na obszerny cykl, to jednak stanowią zamkniętą całość, dzięki temu możemy je bez obaw czytać pojedynczo.


Wilbur Smith „Monsun”

Wydawnictwo Albatros – Andrzej Kuryłowicz

Wydanie VI

stron: 672

TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 2 lutego

2 lutego 1939 – podniesienie bandery na ORP Orzeł. Uroczystość miała miejsce w niderlandzkiej stoczni De Schelde we Vlissingen, a dowódcą okrętu został kmdr ppor. Henryk Kłoczkowski. ORP Orzeł należał wówczas do najnowocześniejszych okrętów na świecie.
czwartek, 2 lutego 1939
Piątą edycję regat Vendee Globe Chellenge wygrywa Vincent Rion na "PRB".
środa, 2 lutego 2005
Rozpoczął się w Warszawie dwudniowy ogólnopolski zjazd delegatów AZM, który uchwalił deklaracje programową i wybrał nowy zarząd z prezesem Janem Grzywaczewskim na czele.
sobota, 2 lutego 1935
W Breście zakończył rejs non-stop dookoła świata francuski żeglarz Francis Joyon na trimaranie "IDEC" (były "Sport-Elec"). ustanawiając nowy (wtedy) rekord samotnej żeglugi (72 dni 22 godziny 54 minuty i 22 sekundy).
poniedziałek, 2 lutego 2004