TYP: a1

„Krucjata” - tom drugi cyklu „Niszczyciel”

środa, 22 sierpnia 2012
MZ

No cóż, upał za oknami, przerywany potężnymi ulewami, gradobiciem i wichurami. Mimo wszelkich zastrzeżeń, jakie przedstawiłem w opisie pierwszego tomu tego cyklu, sięgnąłem po część następną.

Nie da się ukryć, że jeśli od karuzeli wydarzeń jakie przedstawiono w pierwszej części można było dostać zawrotu głowy, to w tym tomie - delikatnie rzecz ujmując – akcja przyspieszyła. Myślicie, że to niemożliwe? Otóż możliwe.

Ludzie z niszczyciela „Walker” wspomagają sympatyczne lemury w walce z krwiożerczymi jaszczurami, co teoretycznie powinno na skutek technologicznej przewagi w uzbrojeniu przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę. A jednak to się nie udaje, bowiem na widnokręgu pojawia się groźny przeciwnik. Jak zapewne pamiętają ci, którzy przebrnęli przez tom pierwszy, akcja powieści rozpoczyna się na Morzu Jawajskim, podczas II wojny światowej, gdzie załoga „Walkera” toczy beznadziejną walkę z o wiele silniejszym i lepiej uzbrojonym japońskim krążownikiem „Amagi”. Otóż ten krążownik również został przeniesiony tajemniczym cyklonem w ten „świat równoległy”. Na domiar złego, jego dowódca sprzymierzył się z jaszczurami.

Co dalej – przeczytajcie sami.

 

 


Taylor Anderson „Krucjata”, cykl „Niszczyciel”

Wydawnictwo „Rebis” Poznań 2011

stron: 424

cena: 33,90 zł

TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 2 lutego

2 lutego 1939 – podniesienie bandery na ORP Orzeł. Uroczystość miała miejsce w niderlandzkiej stoczni De Schelde we Vlissingen, a dowódcą okrętu został kmdr ppor. Henryk Kłoczkowski. ORP Orzeł należał wówczas do najnowocześniejszych okrętów na świecie.
czwartek, 2 lutego 1939
Piątą edycję regat Vendee Globe Chellenge wygrywa Vincent Rion na "PRB".
środa, 2 lutego 2005
Rozpoczął się w Warszawie dwudniowy ogólnopolski zjazd delegatów AZM, który uchwalił deklaracje programową i wybrał nowy zarząd z prezesem Janem Grzywaczewskim na czele.
sobota, 2 lutego 1935
W Breście zakończył rejs non-stop dookoła świata francuski żeglarz Francis Joyon na trimaranie "IDEC" (były "Sport-Elec"). ustanawiając nowy (wtedy) rekord samotnej żeglugi (72 dni 22 godziny 54 minuty i 22 sekundy).
poniedziałek, 2 lutego 2004