TYP: a1

Czy USA miały prawo zaatakować IRIS Dena?

poniedziałek, 9 marca 2026
Hanka Ciężadło

Jeszcze kilka lat temu Stany Zjednoczone wydawały się szeryfem świata. Teraz jednak działania USA są postrzegane zgoła inaczej, a jeden z ich ataków wywołał szczególne kontrowersje polityczne, prawne i humanitarne. Fregata IRIS Dena, zatopiona przez amerykański okręt podwodny torpedą Mk-48, została zaatakowana na pełnym morzu, tysiące mil od brzegów Iranu, a rozbitkom pomocy musiały udzielić władze Sri Lanki. Atak Amerykanów może stanowić groźny precedens i mieć dalekosiężne konsekwencje dla świata.

Okoliczności ataku

Fregata IRIS Dena w momencie ataku znajdowała się daleko od irańskich wybrzeży – a znajdowała się tam dlatego, że wracała właśnie z corocznych manewrów International Fleet Review MILAN na Oceanie Indyjskim. Organizują je Indie, a udział w ćwiczeniach biorą – zgodnie z nazwą – jednostki z różnych krajów.

IRIS Dena już nie pierwszy raz uczestniczyła w tych manewrach – podobnie jak jednostki amerykańskie. W tym roku US Navy wysłało na ćwiczenia niszczyciel typu Arleigh Burke, USS Pinckney (DDG-91). Marynarze z IRIS Dena mieli więc szansę spotkać się twarzą w twarz z marynarzami amerykańskimi. Kilka dni później ich koledzy z US Navy zatopili irańską fregatę. Ta ponura ironia losu to jednak zaledwie początek kontrowersji, jakie wywołał amerykański atak.

Spór o legalność ataku

Amerykanie podkreślają, że mieli prawo zaatakować irański okręt, bo w czasie trwania konfliktu zbrojnego jednostki strony przeciwnej są uznawane za legalne cele wojskowe. Z kolei władze w Teheranie jednoznacznie określiły zatopienie fregaty „zbrodnią na morzu”. Nie rozstrzygając, kto ma rację, przyjrzyjmy się okolicznościom tego incydentu:

  1. IRIS Dena nie prowadziła działań wojennych – wracała z międzynarodowych ćwiczeń, w których uczestniczyli też Amerykanie.
  2. W momencie zatopienia jednostka znajdowała się 2000 mil od irańskich wybrzeży i miejsca konfliktu.
  3. Jak podaje Teheran, atak nastąpił bez ostrzeżenia. Co prawda w mediach społecznościowych pojawiły się pogłoski o irańskim marynarzu rzekomo dzwoniącym do swojego ojca z informacją, że Amerykanie nakazali im opuścić fregatę, ale trudno to zweryfikować.
  4. Zdaniem niektórych komentatorów, IRIS Dena prawdopodobnie nie była uzbrojona, chociaż nie ma co do tego całkowitej pewności. Nie ma jednak wątpliwości, że okręt podwodny o napędzie atomowym, który ją zatopił, był nieporównywalnie silniejszy.
  5. Amerykańska torpeda zatopiła okręt innego państwa pierwszy raz od zakończenia II wojny światowej, co stanowi niebezpieczną eskalację działań wojennych.
  6. Na pokładzie IRIS Dena znajdowało się ponad 150 marynarzy (niektóre źródła podają, że 180). Służbom lankijskim, które prowadziły akcję ratunkową, udało się uratować mniej niż 40 osób. Śmierć dużej liczby marynarzy wywołała dyskusję o proporcjonalności użytej przez Amerykanów siły.

Co to oznacza dla reszty świata?

Komentatorzy podkreślają, że atak Amerykanów ma wymiar precedensu: skoro dajemy przyzwolenie na zatapianie jednostek znajdujących się daleko od terytorium własnego kraju i nieprowadzących działań wojennych, może z tego skorzystać np. Rosja, by zatopić jednostki ukraińskie – i wcale nie chodzi o kutry czy małe łodzie patrolowe operujące na Morzu Czarnym.

W ostatnich latach Ukraina otrzymała pięć niszczycieli min od UK, Niderlandów i Belgii. Mają one posłużyć do rozminowania Morza Czarnego po wojnie. Obecnie te okręty stacjonują w Portsmouth (UK) i od czasu do czasu wychodzą w morze, by prowadzić ćwiczenia. Kolejne statki dla Ukrainy są budowane w Turcji. Jeśli znajdą się na wodach międzynarodowych i Rosja postanowi je zatopić, czy ktokolwiek (a w szczególności USA) będą mieć prawo potępić ten atak?

Wciąganie w wojnę innych krajów

Ćwiczenia, z których wracała IRIS Dena, zostały zorganizowane przez Indie. Wielu komentatorów (również indyjskich) uznaje, że rząd w New Delhi powinien potępić działanie USA oraz wziąć udział w ratowaniu rozbitków, czego nie zrobił. Brak potępienia oznacza zgodę na działania USA – a przecież Indie mają bardzo dobre relacje z Rosją.

Z kolei władze lankijskie, które udzieliły rozbitkom pomocy, zdecydowanie podkreślają, że chodzi im tylko ratowanie ludzi na morzu – nie mają zamiaru opowiadać się po żadnej ze stron konfliktu. Warto wspomnieć, że inny irański okręt, IRIS Bushehr, przebywający w okolicy Sri Lanki, poprosił o zgodę na internowanie, by móc pozostać w neutralnym porcie. Władze lankijskie wyraziły na to zgodę, znów mocno akcentując swoją neutralność i motywując decyzję (podobnie jak leczenie poszkodowanych z IRIS Dena) jedynie chęcią niesienia pomocy.

 

Tagi: IRIS Dena, fregata, zatopienie, kontrowersje, USA, Iran
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 9 marca

Zmarł Witold Zakrzewski, urodzony w Charkowie (08.11.1903 r.), absolwent pierwszego rocznika Szkoły Morskiej; pływał na ss. "Lwów"; pracował w kierownictwie Marynarki Wojennej. Od lat dwudziestych ubiegłego wieku włącza się w pracę w żeglarstwie, staje si
poniedziałek, 9 marca 1987
W Gdańsku po raz pierwszy przyznano, z inicjatywy "Głosu Wybrzeża", nagrodę Rejs Roku; pierwszym laureatem tej nagrody został Kpt. Andrzej Rościszewski za rejs jachtem "Śmiały" do Islandii.
wtorek, 9 marca 1971
W Londynie zmarł Wiliam Dampier, żeglarz, odkrywca i korsarz. W trakcie swych wypraw dwukrotnie opłynął Ziemię, dokonał licznych odkryć na obszarze Australii i Oceanii.
sobota, 9 marca 1715
We Florencji urodził się Amerigo Vespucci (zmarł w 1512 r. w Sewilii), włoski żeglarz i podróżnik.
środa, 9 marca 1451